 
Eter
| |
|
MIDLAND
ALAN 18
|
|
|
To
było moje pierwsze radio. Pod koniec 1990 roku
zaczęła się moja wielka życiowa przygoda.
Najpierw poznawałem zasady pracy na CB radio,
nieco później przyszedł czas na łączności
ze stacjami z innych krajów. Wtedy używałem
znaku 161 RM 001. Na początku 1994 roku
postanowiłem przyłączyć się do większego
klubu zrzeszającego pasjonatów o podobnych
zainteresowaniach. Wybór padł na klub Delta
Tango z Anglii.
|
| |
|
|
|
|
| |
|
MIDLAND
ALAN 555 & 161DT106 |
|
|
| |
|
Tak jakoś dziwnie się
złożyło, że w latach 1994 i 1995 służyłem
naszemu pięknemu krajowi w szeregach Wojska
Polskiego. Po tym "wesołym" czasie
powróciłem na pasmo 11m. Zakupiłem nowe,
lepsze radio. Było kilka wyjazdów na zloty,
meetingi i ekspedycje zagraniczne. W 1996 roku,
po "małej" wpadce z ówczesną Państwową
Agencją Radiokomunikacyjną wybrałem się na
kurs, który ukończyłem i pomyślnie zdałem
egzamin. |
|
|
| |
|
|
|
|
| |
|
SQ2WHP |
|
|
| |
|
Cóż z tego, że mam
licencję, skoro nie mam radia. W 1998 roku ożeniłem
się ( i wcale nie żałuję). I przyszedł też
czas na nowe radio, z którego niestety rzadko
korzystamy; radio to Yaesu FT - 840 - "parkuje"
w innym miejscu. Ale jakoś sobie radzę. Mimo
trudności z instalacją radia, ze względu na spółdzielnię
mieszkaniową używam programu komputerowego EchoLink do komunikowania się z
radioamatorami z całego świata poprzez internet. |
|
|
| |
|
|
|
|
| |
|
161DT146 |
|
|
| |
|
Nie można w tym dziale
pominąć mojej szanownej małżonki. Udało mi
się ją, choć trochę zainteresować moim hobby
i to na tyle by zgodziła się zapisać do tej
samej grupy pasjonatów, do której ja już należałem.
Było kilka fantastycznych zlotów, w których
uczestniczyliśmy. Mamy nadzieję, że nasza wspólna
pasja jeszcze przez długie lata będzie nas
wzywała na ścieżki przygód oraz wypraw
dalekich i bliskich. |
|
|
| |
|
 |
|
|
| |
|
161 DT 106
op. Ryszard |
|
|
| |
|
|
|
|
| |
|

|
|
|
| |
|
161 DT 146 op. Magda
|
|
|
|